Projekt SETI@HOME. |
| | ||||||||||
|
Prawie milion osób na całym świecie, nie wychodząc z domu, bierze udział w poszukiwaniu kosmitów. Łącząc komputery pracujące w Internecie, uzyskano gigantyczną moc obliczeniową.
|
||||||||||
Naukowcy z Uniwersytetu w Berkeley w sygnałach rejestrowanych przez radioteleskop w Arecibo w Puerto Rico poszukują silnych lub regularnych sygnałów, których pochodzenia nie potrafimy wyjaśnić. O takie sygnały podejrzana jest obca cywilizacja.
Tak właśnie powstał program seti@home. Aby w nim uczestniczyć, wystarczy ze strony internetowej http://setiathome.ssl.berkeley.edu/ (PL: http://www.setiathome.pl/) pobrać niewielki program (klienta SETI) i zainstalować go na swoim komputerze. Zainstalowany program skontaktuje się z serwerem w Berkeley (lub lokalnym serwerem pośredniczącym) i pobierze stamtąd do przetwarzania pakiet zawierający dane z radioteleskopu. Po obróbce, która trwa przeciętnie kilkanaście do kilkudziesięciu godzin, komputer kontaktuje się ponownie z serwerem, zwraca wyniki i pobiera następną porcję danych do obróbki.
Poddawany analizie jest sygnał odpowiadający długości fali 21 cm (1420 Mhz), wysyłanej przez atomy wodoru, najpopularniejszego pierwiastka we Wszechświecie. Uważana jest ona za najkorzystniejsze medium do przesyłania międzygwiezdnych sygnałów. Strona polska projektu, http://www.setiathome.pl/, jest jednocześnie stroną polskich uczestników i zawiera informacje o projekcie, kłopotach i wszelkie inne nowinki. Od blisko 100 lat na Ziemi działają stacje radiowe a od 50 lat - telewizyjne. Frank Drake, amerykański uczony, współautor seti@home, mówi, że Ziemia otoczona jest "kulą promieniowania" o średnicy 50 lat świetlnych, i odpowiednio zaawansowana cywilizacja znajdująca się w takiej odległości od nas mogłaby odebrać te sygnały jako dowód naszego istnienia.
Może za kilka (-naście, -dziesiat) lat odkryjemy inny, szybszy sposób komunikacji. Pocieszające jest to, że jeszcze sto lat temu nie wiedzieliśmy o istnieniu fal radiowych. Suplement: Uczeni zajmujący się poszukiwaniem kontaktu z "obcymi" doszli do wniosku, że mogą one porozumiewać się z nami także za pomocą światła laserowego.
|
||||||||||
|
|
||||||||||